Mój pierwszy lot termiczny (jeszcze na poprzednim skrzydle) 🙈😄
(Skrzydło Swing Sensis En B)
Zacznę od tego, że nie liczyłem na żadne osiągnięcia tego dnia. Nadal nie miałem wielkiego doświadczenia, więc wiele z tego dnia to po prostu było szczęście. Szczęście się skończyło gdy uszkodził mi się wariometr i nawet gdy opadałem on mi mówił, że się wznoszę 😅
Liczyłem na to, że to uratuję ale niestety brak doświadczenia robiło swoje.
Natomiast jak pisałem był to mój pierwszy raz w termice więc i tak jestem mega zadowolony z tego dnia. Z każdego lotu mniejszego lub większego staram sie wyciągać wnioski i widzę po sobie, że każdy następny lot jest lepszy. 👍


Komentarze
Prześlij komentarz