Od czego się zaczęło?
Wszystko zaczęło się od pytania 3 lata temu obecnej mojej żony co chciałbym w prezencie na urodziny.
Padło, że chce spróbować paralotniarstwa w tandemie.
Dostałem Voucher, pojechaliśmy do Beskidu Wyspowego. W tedy jeszcze nie znałem nazw tych wszystkich górek. Teraz to dla mnie po prostu Szczebel 😀 Bawiłem się wyśmienicie, pierwsze uczucie lekkie przerażenie ale jednocześnie ekscytacja. Podobało mi się. Nie spodziewałem się, że tego dnia doświadczę spirali. Nie miałem w tedy pojęcia, że coś takiego można wyczyniać na kawałku materiału. Jak mówiłem bawiłem się świetnie.
Kilka dni po tym...
Zgadnijcie...
Zapisałem się na 1 etap szkolenia paralotniowego🎉😄
Ps. Żona nie spodziewała się takiego obrotu spraw. Z resztą ja również 😃


Komentarze
Prześlij komentarz